Mowa i pismo

Przedstawiciele wszystkich, a więc również tych najbardziej prymitywnych społeczeństw ludzkich, posługują się mową zazwyczaj wysoko rozwiniętą. Mowa i pismo (porozumiewanie się) reprezentują drugi poziom rozumowania abstrakcyjnego. Do pierwszego poziomu rozumowania abstrakcyjnego należą na przykład pojęcia stołu lub drzwi. Przedstawienie tych pojęć w formie symboli stanowi przejście do wyższego poziomu abstrakcji. Przecież nie ma niczego, co by mogło przypominać stół w zespole liter tworzących wyraz stół. Oczywiście zupełnie możliwe jest stworzenie pisma, w którym każdemu pojęciu odpowiadałby pojedynczy symbol w postaci obrazka. W mniejszym lub większym stopniu działo się już tak w rozwoju piktograficznego pisma Indian północno-amerykańskich i ideograficznego pisma Chińczyków i Japończyków. Plastyczniejsze formy pisma zawierają sto-stosunkowo niewielką liczbę symboli, których określone specyficzne kompozycje wyrażają poszczególne pojęcia. Nasz alfabet stanowi zestaw liter, których rozmaite kombinacje składają się na nasze pismo. Wystarczy porównać znaczenia wyrazów mur i rum by zrozumieć, jak istotna jest kolejność liter. Podobnie rzecz się ma z naszą mową, w której występują elementy zwane głoskami, czyli fonemami. Doniosła rola mowy polega na umożliwianiu jednostkom porozumiewania się i współdziałania. Z kolei współdziałanie jest nieodzowne dla realizowania w grupie zadań, które przekraczają możliwości jednostki. Mowa ma szczególne znaczenie dla zwierząt żyjących społecznie. Widzieliśmy już jak porozumiewanie się między pszczołami zapewnia sprawne funkcjonowanie ula. Trzeba sobie zdawać sprawę, że „język" pszczół jest nieporównanie uboższy od naszego będącego systemem jednoznacznych symboli i odznaczającego się o wiele większą plastycznością od tańców pszczelich. Konkurencja ma szkodliwy wpływ na gatunki, które korzystają z tych samych, ograniczonych zasobów środowiska i może prowadzić do konkurencyjnego wyparcia jednego lub większej liczby gatunków. Wynika stąd, że w dłuższym okresie dobór naturalny powinien się okazać korzystny dla tych osobników każdego z gatunków, które unikają rywalizacji o zasoby środowiska lub dążą do jej ograniczenia. Różne nisze ekologiczne współżyjących gatunków zmniejszają konkurencję o zasoby danego środowiska. Ograniczoną konkurencję między koegzystującymi gatunkami określa się jako dzielenie zasobów środowiska. Zjawisko dzielenia zasobów występujące wśród zwierząt zostało obszernie udokumentowane. Wyniki badań przeprowadzonych w lasach tropikalnych Ameryki Środkowej i Południowej dowodzą, że nisze pokarmowe ptaków owocożernych, ssaków naczelnych oraz nietoperzy, które występują w tym samym środowisku, nakładają się na siebie w niewielkim stopniu. Mimo że owoce stanowią podstawowe pożywienie dla setek gatunków ptaków, ssaków naczelnych i nietoperzy, to ich ogromna różnorodność umożliwiła wspomnianym gatunkom daleko idącą specjalizację zachowań pokarmowych, przyczyniając się w ten sposób do ograniczenia konkurencji między nimi. Podział zasobów środowiska może dotyczyć czasu żerowania, miejsca żerowania, lokalizacji gniazd oraz innych elementów niszy ekologicznej gatunku. Typowym przykładem podziału zasobów są zachowania pięciu północnoamerykańskich gatunków lasówek, którym poświęcił jedną ze swoich prac Robert MacArthur, ekolog z Uniwersytetu Princeton. Mimo że początkowo nisze wszystkich pięciu gatunków lasówek wydawały się identyczne, MacArthur wykazał, że osobniki poszczególnych gatunków przez większość czasu żerują w różnych częściach świerków lub innych drzew iglastych, polują na różne owady oraz w nieco innym czasie odbywają lęgi.


Psycholog Warszawa Łóżka szpitalne paraprotex